poniedziałek, 1 listopada 2010

,,Farmer'' s1e10

---
Pewnego razu farmer postanowił nic nie kupować, żeby kradzieje nie mieli czego ukraść. W tym celu KUPIŁ kilka jabłoni, zasiał pszenicę i zbódował wiatrak oraz stódnię. Wypełnił tymi rzeczami łyse pole obok domu.
Nagle ktoś zapukał do muru.
-Cześć - powiedział głos zza muru.
-Kto tam? - zapytał farmer.
-Handlarz. - powiedział głos - zauważyłem, że masz nowe rzeczy. Lepiej ochroń je kryształem.
-A ile kosztuje?
-Jedną drabinę.
-Ok. - powiedział farmer po czym podstawił drabinę od wewnątrz, wszedł na mur, przestawił drabinę na zewnątrz i zszedł po kryształ. Potem wszedł na mur i powiedział:
-Drabina jest twoja handlarzu - i zeskoczył z muru na farmę. Dopiero po dwóch minutach skapnął się, że nie będzie miał jak wyjść.
-Ale wtopa!!!
---
Morał: Nie kupować kryształów, a jak już to nie za drabinę.
---

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz